Jak zapobiegać pajączkom i żylakom – sposoby na zdrowe nogi

Jak zapobiegać pajączkom i żylakom – sposoby na zdrowe nogi

Żylaki i pajączki na nogach są częstym objawem niepełnej wydolności żylnej w kończynach dolnych. Problem związany z powstawaniem widocznych niedoskonałości na nogach dotyka około 50% polskiego społeczeństwa, szczególnie seniorów. Dla wielu osób problem wydaje się nieistotny, dlatego mimo narastających objawów, znaczna grupa pacjentów świadomie rezygnuje z podjęcia fachowego leczenia żylaków bądź pajączków. Słowa lekarzy dotyczące powagi sytuacji są bagatelizowane. Niestety, żylaki nie są jedynie problemem estetycznym, ale pociągają za sobą szereg niebezpieczeństw zdrowotnych[1].

Leczone pękające naczynka na nogach nie są dużym zagrożeniem. Skuteczna profilaktyka pajączków i żylaków jest w dodatku jak najbardziej możliwa. W jaki sposób można zapobiegać problemom związanych z niewłaściwą charakterystyką żył w kończynach dolnych? Poznając przyczyny tych dolegliwości.

Pajączki na nogach – przyczyny

Dlaczego pękają naczynka na nogach? Niewydolność układu krwionośnego w nogach jest związana z utrudnioną przepustowością żylną. Taki stan może być spowodowany długotrwałą, niedostateczną ilością ruchu. Czynnikiem zwiększającym ryzyko powstawania pajączków i żylaków jest nadwaga oraz otyłość. Każdy dodatkowy kilogram obciąża kończyny dolne, ograniczając przepustowość przepływu krwi po układzie. Do powstawania żylaków może przyczynić się także niewłaściwy ubiór, zbyt uciskające buty czy w końcu słabe naczynia krwionośne uwarunkowane genetycznie[2].

Co na żylaki nóg?

Naczynka na nogach rzadziej występują u osób aktywnych. Ruch fizyczny, związany z wykonywaniem intensywnych ruchów kończyn, np. podczas jazdy na rowerze, działa pozytywnie na kondycję żył. Warto także zadbać o prawidłową profilaktykę związaną z ubieraniem wygodnych elementów garderoby. W początkowej fazie choroby wykorzystuje się metody kompresjo-terapeutyczne, polegające na noszeniu akcesoriów uciskowych – wspomagających pracę układu krwionośnego w nogach. Warto zasięgnąć rady lekarza, który wskaże optymalne sposoby na żylaki nóg w konkretnym przypadku[3].

Leczenie pajączków na nogach – do kogo się udać?

Niewielkie powiększenia naczynek w skórze określane są mianem teleangiektazji. Stanowią one pierwsze stadium widocznych problemów z krążeniem żylnym w nogach. Wraz z upływem tygodni i miesięcy ilość zauważalnych naczynek zwiększa się, przyjmując formę sieci pajęczej. Stąd też popularna nazwa pajączków, będąca potocznym wyjaśnieniem tego terminu. Żylaki to z kolei większe poszerzenia żylne, które zwykle są poważniejsze w skutkach. Idą za nimi dolegliwości bólowe, obrzęki i uczucie spięcia. Nie oznacza to jednak, że pajączki są niegroźną formą żylaków – wręcz przeciwnie. Także ich pojawienie się może świadczyć o występującej niewydolności żylnej w organizmie pacjenta. Warto zatem skonsultować się ze specjalistą, który dokładnie przeanalizuje problem pacjenta i wyda właściwą diagnozę. Leczenie pajączków na nogach jest w fazach niechirurgicznych bezbolesne. Nie warto zatem zwlekać z pójściem do lekarza[4].

Specjaliści od problemów związanych z pajączkami i żylakami

Wśród lekarzy zajmujących się profilaktyką i leczeniem chorób żylnych wyróżnia się m.in.:

  • angiologa – odpowiadającego za diagnostykę i profilaktykę układu krwionośnego i limfatycznego;
  • flebologa – specjalistę od zapobiegania chorobom naczyń krwionośnych w kończynach dolnych;
  • chirurga naczyniowego – fachowca, który zajmuje się wykorzystaniem przede wszystkim metod inwazyjnych w leczeniu żylaków.

Warto na początku udać się do lekarza pierwszego kontaktu, który pokieruje nas do konkretnego specjalisty (profesjonalną wizytę możesz umówić w poradni CMP). Lekarz rodzinny ma zwykle wystarczającą wiedzę do tego, by wskazać pacjentowi jak zapobiec żylakom w jego przypadku. Przeciwdziałanie żylakom wiąże się bardzo często ze zmianą codziennych przyzwyczajeń. Osoby, które prowadzą aktywny tryb życia, unikają zbyt długiego siedzenia lub stania w jednym miejscu są mniej narażone na tego typu problemy. Wystarczy niewielka i regularna gimnastyka dolnych kończyn, aby kilkukrotnie obniżyć ciśnienie żylne[5].

 

[1] M. M. Zając, Problem z żylakami, „Szlachetne Zdrowie” 2015, https://www.centrumflebologii.pl/pliki/Artykul/1134_nasz-dziennik-11-06-2015.pdf

[2] H. Marona, A. Kornobis, Patofizjologia rozwoju żylaków oraz wybrane metody ich leczenia – aktualny stan wiedzy, Kraków 2009

[3] Z. Krasiński, K. Aniukiewicz, A. Krasińska, W. Czyżak, Przewlekła niewydolność żylna – epidemiologia i leczenie farmakologiczne, Przegląd Flebologiczny 2014

[4] R. Zubilewicz, A. Jaroszyński, Przewlekła choroba żylna, Lublin 2015

[5] E. Łastowiecka-Moras, Profilaktyka przewlekłej niewydolności żylnej kończyn dolnych wśród osób wykonujących pracę w pozycji siedzącej i stojącej, Warszawa 2016