Czy powinniśmy się bać koronawirusa?

Czy powinniśmy się bać koronawirusa?

Pod koniec roku 2019 w chińskim mieście Wuhan pojawił się nowy wirus z rodziny koronawirusów 2019-nCoV, który przenosi się podobnie jak grypa (drogą kropelkową), powoduje również podobne objawy i może doprowadzić do zapalenia płuc, a także do ostrej ciężkiej niewydolności oddechowej.

Objawy zakażenia nowym koronawirusem to wysoka temperatura ciała – powyżej 38 stopni C, kaszel oraz duszności. Czas wylęgania infekcji wynosi do 14 dni, często krócej (brak w tym czasie objawów, jednak wirus może już wówczas się rozprzestrzeniać).


Koronawirus dociera także do innych krajów. Czy w takim razie osoby mieszkające w Polsce, które zauważyły u siebie opisane objawy, powinny podejrzewać zakażenie tym wirusem i szukać pomocy lekarskiej?


Trzeba tutaj wyraźnie podkreślić, że swój stan zdrowia pod kątem zakażenia koronawirusem powinny obserwować szczególnie osoby, które w ciągu ostatnich 14 dni były w Chinach lub miały kontakt z osobą lub osobami, które w tym czasie były w Chinach.

Osoby takie, jeżeli wystąpią u nich podane objawy, powinny zgłosić się do najbliższego szpitalnego oddziału chorób zakaźnych. Lista takich oddziałów jest dostępna na stronie Ministerstwa Zdrowia.


Minister Zdrowia i prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydali zalecenia wszystkim placówkom prowadzącym oddziały chorób zakaźnych w sprawie procedur stosowanych w przypadku zagrożenia zarażeniem koronawirusem. W razie podejrzenia wystąpienia tego zarażenia pobierana jest od pacjenta próbka materiału i wysyłana do badania w laboratorium Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie. Wynik badania pozwala wykluczyć lub potwierdzić zakażenie. Jak dotąd w Polsce nie zanotowano przypadku zakażenia koronawirusem, chociaż pewna grupa osób pozostaje pod obserwacją. Są to osoby, które wróciły z Chin, z rejonu, gdzie panuje koronawirus.


Czy można się chronić przed koronawirusem?


Można i robi się to tak samo, gdy chcemy się chronić przed grypą, czyli myć ręce mydłem lub środkiem na bazie alkoholu, unikać chorych oraz dużych skupisk ludzi, a także zakrywać usta i nos przy kaszlu i kichaniu. Zaleca się dokładne gotowanie mięsa i jaj.

Przypominam, że mamy obecnie sezon wzmożonej zachorowalności na grypę, dlatego wiele objawów podobnych do opisanych wyżej może dotyczyć grypy. Dlatego należy zachować spokój i wstrzemięźliwość w wydawaniu pochopnych opinii odnośnie możliwego wystąpienia przypadku zarażenia koronawirusem.

Oczywiście, nie oznacza to, że grypę można lekceważyć. W każdym przypadku pojawienia się jej objawów, takich jak temperatura ciała powyżej 38℃, ogólne złe samopoczucie, bole mięśni i stawów, kaszel, katar i duszność, zalecam wizytę u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.


 

lek. Katarzyna Paszkiewicz

Dyrektor Medyczny Centrum Medycznego CMP