Zaćma – choroba w pełni uleczalna

Zaćma – choroba w pełni uleczalna

Zaćma to choroba, która dotyczy nawet 70 procent osób powyżej 75 roku życia, ale coraz częściej dotyka także osoby młodsze, po 40 roku życia. W Polsce na zaćmę choruje około 800 tysięcy osób. Jednak w przeciwieństwie do innych schorzeń okulistycznych zaćma jest w pełni odwracalna i  – jeśli nie towarzyszą jej inne schorzenia oczu – po operacji pacjent powraca do widzenia z młodości, a nawet dzięki możliwości korekcji wzroku – do lepszego widzenia.  O zaletach operacji usunięcia zaćmy mówi lekarz okulista Małgorzata Zaraś, z Centrum Medycznego CMP.


Wielu pacjentów obawia się zabiegu usunięcia zaćmy. Czy słusznie?


Zabieg usunięcia zaćmy jest procedurą bardzo precyzyjną, ale przeprowadzany przez dobrego chirurga trwa krótko (około 20 minut) i nie jest bolesny. Ważne jest aby wykonać go na wczesnym etapie zaćmy, póki soczewka jest miękka, a więc wtedy, gdy pacjent zauważy pierwsze objawy pogorszenia widzenia. Długi czas oczekiwania na zabieg prowadzi do stwardnienia, „dojrzewania” zaćmy, wtedy zabieg wymaga użycia większych mocy, jest trudniejszy dla chirurga i dla oka. Powoduje większy uraz, ale też przedłuża rekonwalescencję i może nie dać szansy na powrót do pełnego widzenia (sprzed rozwoju zaćmy).


Wynika z tego, że lepiej nie czekać zbyt długo z decyzją o zabiegu…


Wzrok jest naszym najcenniejszym narządem zmysłu, to dzięki niemu do naszego mózgu dociera nawet 80 procent informacji ze świata zewnętrznego. Dlatego od jakości naszego widzenia zależą nie tylko nasza samodzielność i zdolność codziennego funkcjonowania, ale też radość i komfort życia, możliwość realizacji pasji, hobby, czytanie, malowanie, kontakty z najbliższymi. Chcemy coraz dłużej pracować zawodowo, ale też na emeryturze pozostać aktywnymi i pomocnymi rodzinie i przyjaciołom. Nie warto więc czekać, aż zaćma zabierze nam zdolność widzenia, tylko cieszyć się odzyskaniem wzroku po krótkim zabiegu.


Początkowe objawy zaćmy mogą być niedostrzegalne…


Zaćma – zmętnienie soczewki oka potrafi powoli i początkowo niedostrzegalnie uszkadzać funkcje widzenia. Może zacząć się od niewielkiego zblednięcia barw czy poczucia kontrastu, co niektórzy przyjmują jako „naturalne zmiany przychodzące z wiekiem”. Ale zmiany w różnym tempie postępują, coraz bardziej wyłączając nas z aktywnego życia.

Mętniejąca soczewka nie załamuje prawidłowo światła – początkowo może załamywać za mocno lub za słabo, ale wraz z postępem choroby promienie świetlne wchodzące do oka blokowane są w soczewce i to dlatego widzenie pogarsza się, nawet do prawie całkowitej utraty widzenia.

Poza pogorszeniem ostrości wzroku pogarsza się także widzenie barwne, poczucie kontrastu, czasem pojawia się dwojenie obrazów lub nieprzyjemnie rozproszenia świateł wokół źródeł światła, szczególnie niebezpieczne w czasie jazdy samochodem. Także widzenie w słoneczny dzień jest utrudnione, kiedy wąska źrenica dodatkowo utrudnia docieranie promieni świetlnych przez zmienioną soczewkę. Niespecyficzne objawy, takie jak zmęczenie oczu czy łzawienie są konsekwencją ogromnego wysiłku oka.

Zdarza się, że to lekarz zaskakuje pacjenta informacją o zaćmie, podczas gdy ten jeszcze nie zgłasza pogorszenia czy zaburzeń widzenia. Chce zazwyczaj tylko „zmienić szkła na mocniejsze”, gdyż w początkowym okresie zaćma zmienia refrakcję oka – czyli ilość potrzebnych nam w okularach dioptrii. W zależności od tego, w której warstwie soczewki dominują zmętnienia, oko staje się bardziej plusowe (przy zaćmie korowej) lub minusowe (przy zaćmie jądrowej, czasem dzięki temu przejśllciowo poprawia się widzenie z bliska).

Już na tym etapie warto się zastanowić, czy zmieniać szkła, czy zdecydować się na zabieg usunięcia zaćmy.


Kiedy najlepiej wykonać zabieg?


Zabieg najlepiej wykonać w niedługim czasie od momentu rozpoznania zaćmy, a na pewno wtedy, gdy jej obecność upośledza normalne, samodzielne funkcjonowanie. Należy też pamiętać, że zaćma postępując prowadzić może do powikłań w oku, do których należy jaskra wtórna czy zapalenie wnętrza oka. Nie ma też możliwości w tym czasie w pełni ocenić, co „dzieje się” za taką nieprzezierną soczewką. A właśnie tam, na dnie oka obserwować możemy zmiany cukrzycowe, nadciśnieniowe, jaskrę, zwyrodnienie plamki i inne choroby.

Popularne do niedawna twierdzenie, że zaćma musi „dojrzeć” do operacji, pamięta czasy, kiedy techniki operacyjne były znacznie słabiej rozwinięte, a usuwanie takiej zaćmy wiązało się z dużym nacięciem oka i koniecznością założenia szwów na oko, co z kolei wydłużało czas gojenia i rekonwalescencji, a także generowało trudny do wyrównania astygmatyzm pooperacyjny. Całkowite zmętnienie soczewki grozi powikłaniami, a operacja, która staje się wtedy konieczna i pilna, jest bardziej skomplikowana i nie zawsze pozwala na odzyskanie dobrego widzenia. Całkowicie zmętniała soczewka uniemożliwia też precyzyjną kalkulację mocy soczewki. Podstawą kwalifikacji do zabiegu jest dokładny wywiad oraz badania, dzięki którym możliwa jest ocena potrzeb osoby z zaćmą w zakresie widzenia i dobór parametrów wybranej soczewki.


Wynika z tego, że lepiej decydować się na zabieg szybciej, wykonując go w prywatnej placówce, niż czekać w kolejce na zabiegi finansowane przez NFZ… 


Przewagą (niejedyną;) leczenia w warunkach prywatnych jest krótki czas oczekiwania na zabieg. Często mówię pacjentom, że właściwie oni nie czekają na zabieg, tylko przygotowują się do zabiegu. To przygotowanie – konieczne dla prawidłowego przebiegu operacji: badania i konsultacje – wykonuje się zarówno w placówkach prywatnych jak i w ramach finansowania NFZ, choć także w tym przypadku okres oczekiwania na terminy badań może być różny – dłuższy na NFZ.


Jednak nie tylko czas oczekiwania ma tutaj znaczenie…


– To tylko jeden aspekt. Równie ważna jest możliwość dobrania soczewki indywidualnie, co jest możliwe w placówkach prywatnych. Zarówno zakres mocy (a więc możliwość skorygowania wad wzroku, krótkowzroczności, nadwzroczności jak i wyższego astygmatyzmu) jest zdecydowanie lepszy, można też skorygować w pełni wadę refrakcji – to znaczy, że po operacji pacjent nie musi używać w ogóle okularów ani do czytania, ani do komputera, ani do dali. Także jakość wszczepianych soczewek jest zdecydowanie wyższa w ośrodkach prywatnych, gdyż NFZ  wycenia tę procedurę na tyle nisko, że ośrodki publiczne mogą pozwolić sobie jedynie na najprostsze soczewki.


Czy wprowadzenie bezlimitowego finansowania przez NFZ tych zabiegów, co według zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia ma nastąpić od 1 kwietnia 2019, przyczyni się do skrócenia kolejek?


Od lat środowisko lekarskie i sami pacjenci walczyli o to, żeby nie ograniczać limitami tej procedury. Kolejki oczekiwania na zabieg w tej chwili to 2,3 czy 4 lata, (według niektórych danych nawet dłużej), w zależności od ośrodka i jego możliwości kontraktowych. Rzeczywiście liczy się na to, że dzięki zniesieniu limitów szybciej ”pójdą” obecne kolejki, tak aby następni pacjenci krócej w nich stali.

Rosnąca populacja ludzi starszych, tzw. starzenie się społeczeństwa, ale też pojawianie się zaćmy u coraz młodszych ludzi (nawet już po 40 roku życia) sprawia, że globalnie liczba pacjentów z problemem zaćmy będzie ciągle rosła. Czas pokaże więc, czy zniesienie limitów będzie rzeczywiście skutecznym i wystarczającym krokiem. Większość szpitali przecież pracuje obecnie „pełną parą” i ma ograniczone moce, związane z liczba pracowników przede wszystkim, ale też sprzętowe. Przeprowadzane są przecież także  inne operacje okulistyczne – u pacjentów z jaskrą, chorobami siatkówki, czy zezem, ci pacjenci w wielu wypadkach nie mogą czekać na zabieg. Być może włączanie nowych ośrodków, w tym prywatnych, do możliwości zakontraktowania procedury usunięcia zaćmy z NFZ byłoby dobrym krokiem.


Jakie świadczenia dla pacjentów cierpiących na zaćmę oferuje CMP?


W CMP Piaseczno przeprowadzamy zabiegi usunięcia zaćmy u każdego pacjenta, który zgłasza się do nas z tym problemem.  Zgodnie z zasadą, że zaćmę należy operować wcześnie, kwalifikujemy do zabiegu każdego, kto odczuwa z tego powodu dyskomfort niezależnie od ostrości wzroku ocenianej czytaniem tablicy w gabinecie. To pierwsza różnica przy porównaniu z ośrodkami oferującymi świadczenia w ramach NFZ.

W ramach procedury NFZ  dostęp do operacji zaćmy  mają pacjenci, u których ostrość wzroku obniżyła się co najmniej do 60 procent. Z doświadczenia wiemy, że wiele osób, zwłaszcza aktywnych zawodowo, odczuwa wyraźny dyskomfort przy znacznie mniejszym upośledzeniu widzenia.

Nie „budujemy” też kolejek, list oczekujących – jeśli jest taka potrzeba, tworzymy dodatkowy termin operacji, tak, aby czas oczekiwania skrócić maksymalnie do czasu potrzebnego na rzetelne przygotowanie pacjenta do zabiegu.


Jaką pomoc CMP oferuje pacjentom przy wyborze soczewki?


Wybór wszczepionej soczewki jest wyborem na całe życie, tu nie ma możliwości poprawy czy wymiany soczewki na lepszą. Warto więc pomyśleć o tym przed zabiegiem, dlatego naszym pacjentom przekazujemy pisemną informację na temat soczewek wewnątrzgałkowych, które można wszczepić w CMP Piaseczno (a są to wszystkie soczewki PREMIUM firmy Alcon), poświęcamy czas, aby przedstawić ich zalety i potencjalne korzyści płynące z wyboru konkretnego typu soczewki. W czasie wizyty kwalifikującej do zabiegu pacjent staje się partnerem lekarza, świadomie decydując się na soczewkę, która spełni jego oczekiwania.

Takiej możliwości nie posiada pacjent, który korzysta ze świadczeń finansowanych przez NFZ, gdyż wówczas wszczepiane są soczewki o podstawowych parametrach, które mogą częściowo skorygować wadę wzroku albo do dali, albo do bliży. Najczęściej wszczepiane są soczewki białe (bez ochronnego dla plamki żółtej filtru światła niebieskiego), bez ochrony UV. Materiał z którego są zbudowane jest hydrofilny, a to oznacza zdecydowanie wyższy niż w soczewkach hydrofobowych wskaźnik występowania tak zwanej zaćmy wtórnej (to zmętnienie pozostawianej w czasie operacji torebki soczewki własnej). Sferyczna budowa tych soczewek może powodować dyskomfort widzenia, na przykład podczas prowadzenia pojazdu, zwłaszcza po zmierzchu (odblaski światła).


W CMP pacjent może liczyć na nowocześniejsze soczewki…


Wszystkie soczewki wszczepiane w CMP Piaseczno to soczewki wyższej klasy- asferyczne, hydrofobowe i obydwoma filtrami: UV i światła niebieskiego. Stawiamy więc na jakość w trosce o długotrwałe zadowolenie pacjentów. Już  trzyletnia obserwacja operowanych osób pokazuje, jak rzadko dochodzi do zmętnienia torebki soczewki, czyli tak zwanej zaćmy wtórnej, gdy tymczasem u pacjentów operowanych z podstawową soczewką pojawia się ona nawet po 2-3 miesiącach. Z powrotem upośledzone zostaje widzenie pacjentów, na nowo obniżając jakość życia, a zabieg laserowego przecięcia zaćmy wtórnej można wykonać bezpiecznie dopiero po 6-ciu miesiącach od operacji.

Oprócz jakości wszczepianych soczewek  ważna jest możliwość wyrównania prawie każdej wady wzroku pacjenta, włącznie z astygmatyzmem i starczowzrocznością – po operacji pacjent w ogóle może nie potrzebować okularów – do żadnej aktywności.

Poza tym w kalkulacji mocy soczewek wewnątrzgałkowych posługujemy  się nowoczesnym urządzeniem Lenstar.


W CMP Piaseczno działa Poradnia Zaawansowanej Okulistyki. Czy oferuje pomoc tylko pacjentom z zaćmą?


Nie tylko. Doskonałe wyposażenie naszego oddziału sprawia, że zakres wykonywanych badań i usług jest bardzo szeroki, a Poradnia Zaawansowanej Okulistyki CMP oferuje pomoc nie tylko pacjentom zaćmowym. Naszą siłą jest przede wszystkim zespół kompetentnych lekarzy i specjalistów, służących pomocą wszystkim potrzebującym.

Oferujemy kompleksową opiekę dzieciom i dorosłym w zakresie leczenia wad wzroku i chorób oczu. Rzetelnie prowadzimy badania orzecznicze do zakładów pracy czy na przykład konieczne do uzyskania prawa jazdy, kładąc nacisk na bezpieczeństwo pacjenta, ale też profilaktyczną ocenę narządu wzroku pod kątem chorób, coraz częściej i wcześniej występujących w naszej populacji (zaćma, jaskra, zwyrodnienie plamki związane z wiekiem).

Prowadzimy także Poradnię Ortoptyczną, w której dzieci niedowidzące, zezujące uczą się podejmowania prawidłowej pracy obuocznej.

Kompleksowo zajmujemy się pacjentami z jaskrą – umożliwiając pełną diagnostykę (badanie OCT i pole widzenia) jak i leczenie laserowe (mikropulsowa trabekuloplastyka).

W diagnostyce schorzeń siatkówki wykorzystujemy badanie OCT, funduskamerę cyfrową do wykonywania fotografii i angiografii, aparat USG, i mikroperymetrię, a w ich leczeniu laser zielony firmy Iridex z możliwością zastosowania mikropulsów. Pozwala to na leczenie pacjentów z powikłaniami cukrzycy, chorobami naczyniowymi, takimi jak jak zakrzepy naczyń siatkówki, czy z centralną retinopatią surowiczą. Także zmiany degeneracyjne siatkówki obwodowej pourazowe, czy w przebiegu krótkowzroczności możemy zabezpieczać naszym laserem.